Autostradą pod
prąd na podwójnym gazie
W sobotę 13 grudnia inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu
Drogowego w Krakowie prowadzili rutynowe kontrole w okolicach bramek
wjazdowych na autostradę A4. Nagle inspektorzy zauważyli pojazd
ciężarowy poruszający się autostradą pod prąd.
Ciężarówka została
natychmiast zatrzymana. Kierowca tłumaczył się, że nie posiadał ważnej
winiety, która uprawniała go do bezpłatnego przejazdu przez autostradę.
Na bramkach odmówił jednak zapłaty za przejazd, wycofał się, chciał
przejechać kilkaset metrów pod prąd i wrócić w stronę Krakowa.
Kierowca został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie.
W wydychanym powietrzu miał 1,7 promila alkoholu.
39-letni kierowca został przekazany funkcjonariuszom Policji.